India girls. Czy większość Hindusek to prostytutki?
15 10 2009Co byś powiedział na taką sytuacje?
Twój sąsiad uznaje, że jego córka (Patrycja lat 14) powinna wyjść za mąż. W gazecie znajduje ogłoszenie matrymonialne rodziny z innej części kraju. Chłopiec (Wojtek lat 16). Następuje spotkanie ojców, ustala się wartość wiana za dziewczynkę i datę ślubu. Oczywiście śluby w tym wieku to rzadkość, najczęściej rodzice aranżują małżeństwo po ukończeniu przez dzieci edukacji, czasem uzyskaniu stabilizacji zawodowej.
Wróćmy jednak do domu sąsiada. Odbywa się spotkanie młodych, poznają się, rozmawiają itp. Następne spotkanie to zaręczyny i ślub. Po paru weselnych imprezach Patrycja przeprowadza się do domu Wojtka gdzie dzieli z nim pokój, rodzą się dzieci. Patrycja służy rodzinie Wojtka i tak zwykle żyją do końca tego wcielenia. Tego rodzaju praktyki to norma.
Czy coś Ci to przypomina? Przychodzi Pan do agencji. Wybiera dziewczynę, płaci właścicielowi i używa. Pan nie oczekuje miłości, oczekuje usługi. Po godzinie odchodzi. Koniec
Są różnice. Układ w domu Wojtka trwa znacznie dłużej. Usługi Patrycji wykraczają poza sex. To również praca na rzecz rodziny Wojtka. Patrycja nie kocha Wojtka aczkolwiek liczy na to, że uczucie się pojawi. Wojtek? Postara się pokochać Patrycję. Przecież w Indiach rozwód jest rzadkością. Jakąś nadzieją jest horoskop robiony często przez rodziców przed ślubem. Ale, patrząc z naukowego punktu widzenia horoskop to bzdura.
Rozmawiałem z paroma Hindusami na ten temat. Żaden nie miał dobrego kontaktu z żoną, zupełnie inne zainteresowania. Co czuli ? Przywiązanie, szacunek, tak. Miłość?
W Waranasi, patrząc na przychodzące nad Ganges świeżo poślubione pary rozmawiałem z młodym studentem. Na moje wątpliwości co do sposobu zawierania związków w Indiach, przyznał, że wady są, ale wyliczył też wady „naszego” zachodniego sposobu na związek „bo kocham”. I musiałem mu przyznać rację. Żaden sposób nie jest dobry. Prawie każdy związek w Indiach i u nas nazwać można transakcją handlową.
Problem leży oczywiście głębiej. Ponieważ na naszym etapie świadomości nie potrafimy realizować bezwarunkowych związków. Opieramy się na przepływie energi w większym lub mniejszym stopniu.
Witaj Interesowny Kolego,
co blog to masz inne zakończenie swoich opowieści
„….Prawie każdy związek w Indiach i u nas nazwać można transakcją handlową. I tu ….najuczciwiej jest w agencji. Tylko gdzie pranie, sprzątanie i gotowanie?”
Powyższe zakończenie masz na blogu na swojej stronie http://www.3kot.pl, czemu tego tu nie umieściłeś?
Może dlatego, że jesteś BARDZO INTERESWOWNYM CZŁOWIEKIEM, IDZIESZ TYLKO TAM GDZIE MASZ KORZYŚĆ I ZYSK, OSZUKUJĄC SAMEGO SIEBIE A PRZY OKAZJI INNYCH?
„….. nie potarfimy realizować bezwarunkowych związków…” A moze potrafimy nawet na tym poziomie świadomości o którym Ty 3Kocie piszesz, tylko siła i chęć zysku przeszkadza w tym takim jak TY?
Czy można mieć sposób na Miłość?
Miłość poprostu jest gdy ją czujesz w sercu. Na to nie ma sposobu, chyba że traktujesz to jak towar, coś co kupujesz by ułatwić sobie przejście przez życie. Wtedy możesz pisać o sposobie na miłość. Sposobu na miłość szukają ludzie którzy związki traktują jak tarnsakcje handlowe, uczą się żyć z kimś z własnej wygody. Zapominając, że jest „coś więcej”.
A może tytuł powinien brzmieć ” Czy wszyscy mężczyźni to prostytuki „.