<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do: Supermarket</title>
	<atom:link href="http://3kot.pl/blog/2009/11/13/supermarket/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://3kot.pl/blog/2009/11/13/supermarket/</link>
	<description>Daleka podróż do swojego wnętrza</description>
	<lastBuildDate>Sat, 04 Feb 2012 14:40:26 +0100</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Autor: Anas</title>
		<link>http://3kot.pl/blog/2009/11/13/supermarket/comment-page-1/#comment-30</link>
		<dc:creator>Anas</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 08 Dec 2009 07:22:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://3kot.pl/blog/?p=132#comment-30</guid>
		<description>Ale mnie to nie oburza. Supermarket został zauważony i stracił jednego z klientów. To, że się w nim jest nie znaczy, że trzeba się kusić na produkty w nim sprzedawane i że trzeba realizować potrzeby sprezdawców i kierowanika Superamrketu.

Wyartykułowanie szczerej potrzeby - dla mnie to poprostu Żyć w/g siebie i dla siebie, ciesząc się każdą chwilą, a wtedy wszystko płynie a Tacy jak my płyną do nas.

Transakcja o której piszesz to robienie czegoś dla kogoś, uwarunkowane chęcią przypodobania się lub chęcią zysku.  Większość ludzi niestety tak działa np. &quot;Nie lubie tego filmu, ale go zobacze to wtedy ale on/ona oglądał i był zadowolony to ja też tak powiem&quot; i tu działa mechanizm wewnętrzenego oszukiwania siebie. Życiowy Supermearket.

I tak jak zauważył Mnich - nic na siłe, każdy musi zrozumieć sam, że nie wrto kupować w Supermarkecie, bo nawet jak usilnie będziemy kogoś naprowadzać, to popełnimy błąd, ktoś zrobi to dla nas a nie dla siebie. I zatoczy koło, by dojść do wszystkiego samemu i dla siebie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ale mnie to nie oburza. Supermarket został zauważony i stracił jednego z klientów. To, że się w nim jest nie znaczy, że trzeba się kusić na produkty w nim sprzedawane i że trzeba realizować potrzeby sprezdawców i kierowanika Superamrketu.</p>
<p>Wyartykułowanie szczerej potrzeby &#8211; dla mnie to poprostu Żyć w/g siebie i dla siebie, ciesząc się każdą chwilą, a wtedy wszystko płynie a Tacy jak my płyną do nas.</p>
<p>Transakcja o której piszesz to robienie czegoś dla kogoś, uwarunkowane chęcią przypodobania się lub chęcią zysku.  Większość ludzi niestety tak działa np. &#8222;Nie lubie tego filmu, ale go zobacze to wtedy ale on/ona oglądał i był zadowolony to ja też tak powiem&#8221; i tu działa mechanizm wewnętrzenego oszukiwania siebie. Życiowy Supermearket.</p>
<p>I tak jak zauważył Mnich &#8211; nic na siłe, każdy musi zrozumieć sam, że nie wrto kupować w Supermarkecie, bo nawet jak usilnie będziemy kogoś naprowadzać, to popełnimy błąd, ktoś zrobi to dla nas a nie dla siebie. I zatoczy koło, by dojść do wszystkiego samemu i dla siebie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Autor: admin</title>
		<link>http://3kot.pl/blog/2009/11/13/supermarket/comment-page-1/#comment-29</link>
		<dc:creator>admin</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 07 Dec 2009 22:47:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://3kot.pl/blog/?p=132#comment-29</guid>
		<description>Anasie

Wszystko jest na sprzedaż. Natura działa na zasadzie wymiany energii. Dajesz 100% bierzesz 100%. To zupełnie normalne. 

To co cię oburza, i mnie zresztą też to obecna forma wymiany, która nijak ma się do tej pierwotnej. Choć słów można użyć tych samych. Obecnie wymiana energii oparta jest na zysku. Dajesz 100% otrzymujesz 10% . Czyli 90% kłamstw (sztuczne potrzeby, reklama i marketing). Wtedy jest to dobry interes. Przy czym z tych 10% musisz oddać na podatki, zbrojenia itp. Tak działają banki i generalnie współczesny pieniądz. Straszne marnotrawstwo.

Przykład naturalnej (pozytywnej) ekonomii ludzkiej:

Kiedy wyartykułujesz szczerą potrzebę na 100% i spotkasz kogoś, dla kogo będzie to realizacja jego szczerej potrzeby na 150%. To zostanie Wam  250% do podziału. 
I tak będzie już niedługo...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Anasie</p>
<p>Wszystko jest na sprzedaż. Natura działa na zasadzie wymiany energii. Dajesz 100% bierzesz 100%. To zupełnie normalne. </p>
<p>To co cię oburza, i mnie zresztą też to obecna forma wymiany, która nijak ma się do tej pierwotnej. Choć słów można użyć tych samych. Obecnie wymiana energii oparta jest na zysku. Dajesz 100% otrzymujesz 10% . Czyli 90% kłamstw (sztuczne potrzeby, reklama i marketing). Wtedy jest to dobry interes. Przy czym z tych 10% musisz oddać na podatki, zbrojenia itp. Tak działają banki i generalnie współczesny pieniądz. Straszne marnotrawstwo.</p>
<p>Przykład naturalnej (pozytywnej) ekonomii ludzkiej:</p>
<p>Kiedy wyartykułujesz szczerą potrzebę na 100% i spotkasz kogoś, dla kogo będzie to realizacja jego szczerej potrzeby na 150%. To zostanie Wam  250% do podziału.<br />
I tak będzie już niedługo&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

