Indyjska piramida

30 03 2010
Indyjska piramida

Indyjska piramida



Zadziwiające Hampi

30 03 2010


Goa

28 03 2010

Na Goa robi sie Nic.

medytacja na Goa

medytacja na Goa



Władcy marionetek

16 03 2010

W oczekiwaniu na Wielkiego Ptaka włączyłem TV i… brawo. Film zrobiony przez ciało bolesne dla ciała bolesnego (tak powiedziałby Tolle).

A bardziej przyziemnie to dość szczery film o sprawach oczywistych, czyli o tym, że świat stoi na głowie.

Po ludzku „Władcy marionetek” traktują o politykach w Polsce. Kłamstwa i politycznie poprawne decyzje powodują tragedie zwykłych obywateli, niesprawiedliwość i marnotrawstwo. No cóż tak jest i nie tylko u nas. Tak jest wszędzie! I nic tego nie zmieni? Czy ktoś się jeszcze łudzi? Ano, większość. Śpiochy zapatrzone w konsumpcję i szarpiące między sobą dodatek do produktu narodowego brutto. My, wyborcy! Ostatnie sceny pokazują autora wrzucającego głos do urny. Ironia?

Nie po ludzku to: dzieci robią z nami co chcą a na dodatek myślą, że coś robią. Ha, hahahaha. Problem dotyczy polityki, biznesu i religii (większości jak nie wszystkich), a nawet nauki. Wszędzie tam małolaty rządzą. I organizują nam otoczenie.

Pytanie: chcieć coś zmienić, czy obejrzeć następny film ciała bolesnego aby przywrócić równowagę?

I co z tym zrobisz?

To koniec wpisu, ale nawiązując do Indii to tam na budynkach rządowych bywają takie napisy: „Wola rządu to wola Boga” i sprawa załatwiona. To wielki kraj, wieeeelka piaskownica.



Zanim wielki ptak zabierze mnie stąd

15 03 2010

Każda chwila staje się w Teraz. Szczególny to czas oczekiwania. Dobry, bo możesz się sobie przyjrzeć. Teoretycznie każdy czas to oczekiwanie na …coś np: śmierć, egzamin, narodziny dziecka, spotkanie, …śmierć. Wtedy też możemy poczuć się pełniej, obserwować narastające napięcie, zbliżającą się datę. Choć rzadko to dostrzegamy to okazji na Teraz jest sporo.

Lecimy do Indii. Mistycznych, hałaśliwych i zatłoczonych. Tam gdzie cywilizacyjny komfort …znika zastąpiony chaosem. Niby żyjemy w globalnej wiosce ale…nie dotyczy to ulic Delhi i Bombaju. Przynajmniej dla mnie to jak lot na inna planetę. Tym większa intensywność oczekiwania. Pikantnie. Aż wychodzę z siebie i obserwuję.

Jeszcze dwa dni, i…( a dokładnie noc i dzień i noc i poranek)

Lubię ten stan przed zmianą, przejście przez granicę pomiędzy znanym i nieznanym, i …chyba tylko wtedy „rośniemy”.

Jestem w Teraz i odczuwam Wszystko.



Rozmowy z Dawidem i Zosią

5 03 2010

Chcę wam przedstawić Dawida i Zosię. Fajni ludzie i robią świetne warsztaty. Byłem, i dobrze się bawiłem, polecam. Link od dawna ma mojej stronie. A oni mojego nie mają. Poprawcie się.

A niżej wpis na blogu Dawida i Zosi i moje komentarze. Może starsi przypomną  coś o sobie a młodsi …niech kochają.

http://tantralove4u.blogspot.com/2010/02/podjaem-dzis-probe-ponownego-napisania.html#comment-form

Zosia i Dawid i TantraLove

Zosia i Dawid i TantraLove