Zanim wielki ptak zabierze mnie stąd
15 03 2010Każda chwila staje się w Teraz. Szczególny to czas oczekiwania. Dobry, bo możesz się sobie przyjrzeć. Teoretycznie każdy czas to oczekiwanie na …coś np: śmierć, egzamin, narodziny dziecka, spotkanie, …śmierć. Wtedy też możemy poczuć się pełniej, obserwować narastające napięcie, zbliżającą się datę. Choć rzadko to dostrzegamy to okazji na Teraz jest sporo.
Lecimy do Indii. Mistycznych, hałaśliwych i zatłoczonych. Tam gdzie cywilizacyjny komfort …znika zastąpiony chaosem. Niby żyjemy w globalnej wiosce ale…nie dotyczy to ulic Delhi i Bombaju. Przynajmniej dla mnie to jak lot na inna planetę. Tym większa intensywność oczekiwania. Pikantnie. Aż wychodzę z siebie i obserwuję.
Jeszcze dwa dni, i…( a dokładnie noc i dzień i noc i poranek)
Lubię ten stan przed zmianą, przejście przez granicę pomiędzy znanym i nieznanym, i …chyba tylko wtedy „rośniemy”.
Jestem w Teraz i odczuwam Wszystko.
Najnowsze komentarze