Zanim wielki ptak zabierze mnie stąd 2

12 04 2010
Lotnisko w Delhi

Lotnisko w Delhi

Fajny jest ten czas… parę godzin przed odlotem. Wielki ptak zabierze mnie stąd, brudu, hałasu i …ciepła (tylko 38). Roju „ludzi-dzieci”. Do dzieci.

Ostatnie zakupy i ostatnie zadziwienia.


Opcje

Info

4 Odpowiedzi do “Zanim wielki ptak zabierze mnie stąd 2”

13 04 2010
anas (09:08:06) :

Ciekawe ” malowidło ” :)

Wielki ptak już 3Kota zabrał w powrotną podróż.

Teraz 3Kocie pora na szczegółowe relacje, zdjęcia, filmy z rozmowami ( tymi z przed wyjazdu też ), przemyśleniami, widokami.
Czas na relacje te opowiadane na spotkaniach i te pisane na blogu.

11 09 2010
demiurg (19:05:49) :

Też zauważyłem to malowidłooooooo.

Indie były Twoim marzeniem, z tego co czytam to nie pierwsza wyprawa.
Ja przed wyjazdem kiedyś stchurzyłem, w innych sprawach też. A Ty widać odważny jesteś. Pierwszy raz byłeś z dużą grupą??

11 09 2010
admin (23:51:51) :

Pierwsza wyprawa: decyzja zmotywowana „…i tak nie pojedziesz…” poparta zakładem o wino i tydzień później sam na lotnisku w Delhi. Noc oszustów (było niebezpiecznie) i poranek nadziei. Szok demograficzny i …pierwsza podróż indyjskim pociągiem. Niezła jazda. Dwa dni później byłem już na południu Indii w Kerali.

A na taki wyjazd nigdy nie ma czasu, aż tu nagle: Jedź z nami w listopadzie. Demiurg może wszystko.

14 09 2010
demiurg (08:40:38) :

Grunt to dobra motywacja i kumpel co rozumie potrzeby. Ja docenilem to po latach.
Gosciu tez mial niezly odlot z obaw jak pojechales. Dobrze ze mial wino.
Dzieki za zaproszenie. Jarzysz duzo to wiesz ze dwoch wodzow w jednym stadzie to blad. Wojna.

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>