Nie jesteś chory, nie potrzebujesz leku

21 06 2010
popatrz w lustro

popatrz w lustro

Załóżmy, że lek leczy chorobę. Jak jesteś chory idziesz do lekarza (musi to być dobrze wykształcony specjalista od chorób), ty lub ubezpieczenie pokrywa koszty, idziesz do apteki, kładziesz się do łóżka i czekasz aż wyzdrowiejesz. W zależności od dolegliwości martwisz się mniej lub bardziej. Okazuje się, że chorobą zajmujesz się już jakiś czas, kiedy zdrowiejesz pracujesz intensywniej, bo przecież trzeba zarobić na leki itp. Uff już jesteś zdrowy.

Choroba wymaga energii (pieniądze, zaangażowanie itp)

Słyszałeś o metodach rozwoju osobistego, duchowego? Zakładają, że czegoś nie wiesz, nie właściwie odczuwasz, leczą METODĄ
Podobnie jak lek, metoda, wymaga energii. Trzeba ją poznać (określa „właściwe”), użyć (kurs,warsztat) i praktykować w określonych sytuacjach.
Metoda jest dla chorych.

Pewnie słyszałeś o filmie „Sekret”, mówi się tam, że możesz przyciągnąć co chcesz, wystarczy, że wyobrazisz sobie, że już to masz i powinieneś się zachowywać, jakbyś to miał. Samo stosowanie tej metody wyklucza zachowywanie się tak jakbyś był zdrowy.

Zdrowy nie leczy się, nie ma takiej potrzeby. Co do rozwoju duchowego jest bardzo prosta nie metoda. Już jesteś rozwinięty duchowo bo nie ma „rozwoju” jesteś kompletny w tej chwili, teraz. Mówią o tym wszyscy tzw. oświeceni. Wystarczy, że uświadomisz to sobie. Teraz.

Jak zachowuje się oświecony? Nie ma reguły. Pewnie robi, co chce. Np: krzesła albo „Masaż umysłu” albo zbiera…kapsle, zresztą, jego sprawa. Okazuje się, że nasze wyobrażenie o tym, jak powinien zachowywać się oświecony jest…tylko wyobrażeniem.

Oświecony Ty zachowuje się tak jak…Ty, możliwe, że inaczej niż on (choć czasem kopiujesz go). Ty jesteś wyjątkowy. Rozwiązaniem jest dotarcie do prawdziwego Ty. Jak wygląda prawdziwy Ty? Popatrz w lustro, obserwuj swoje czynności, Odpowiedz sobie na pytanie co chcę zrobić? Nie oceniaj. Powiedz sobie, a jak dasz radę to otoczeniu, że masz na to ochotę i zrób to. Poczuj „zysk”, jest to świadomy „zysk”. Właśnie dokonałeś rozwoju – wzrostu. Teraz jesteś prawdziwy TY. Na co masz ochotę?

Ta nie metoda nazywa się życie! :-) )


Opcje

Info

6 Odpowiedzi do “Nie jesteś chory, nie potrzebujesz leku”

25 09 2010
alcia (09:35:59) :

Wszyscy rodzimy się zdrowi, później zaczynamy chorować. Ale na szczęście niektórzy stają się odporni na choroby i zaczynają żyć zdrowo, poznawać siebie. W trakcie poznawania zmieniają otoczenie, poznają nowych ludzi, a wcześniejszych zostawiają w tyle, bo tamci chorują jeszcze i mogą zarażać.
Wpadam na tego bloga raz na jakiś czas, Twoje maile były też ciekawe, ale na ostatniego nie odpisałeś ; ( Więc pisze publicznie

Widzę też, że nadal podróże do Indii masz w swoich działaniach.
I konkurencję na blogu, czasem ciekawszą.
Zdrowa

25 09 2010
admin (16:51:50) :

Alcia, na maila nie odpowiedziałem? Przecież cenię sobie „zdrowy” kontakt. Może to przez te spamy coś uciekło lub jakiś antyspam wyciął. A do Indii właśnie jedziemy …3.listopada ….Zapraszam, jeszcze jest specjalne miejsce dla Alci aby uczestników zdrowiem zarażała. Indie już czekają i winne zamówienie złożyły.
Konkurencja ( lepsza, tak?) wymusza jakość więc …myślę już nad zdrowiem na górze i na dole w hiper jakości.

26 09 2010
demiurg (15:11:15) :

Alcia, witamy wśród swoich. Konkurencja rozumiem to o mnie ( żart ) pojawiaj się częściej

26 09 2010
alcia (17:49:01) :

Dziękuję za ,, zdrowy ” kontakt. Pomysłowo zgoniłeś winę na spamy ;)

Indie – ani ciałem ani duszą jakoś nie czuję potrzeby by tam być. Podróże owszem jestem za nimi, ale Indie jakoś …. nie. Ale na Ciebie czekają.
Zdrowiem zarażę gdzie indziej.

Życzę zdrowia na górze i na dole, bo konkurencja antybiotyków jak widzisz właściwie czytasz, nie bierze.

Dziękuję za miłe powitanie. Chyba zostanę na dłużej.
Cześć skromy Demiurgu.

26 09 2010
admin (18:55:31) :

Już chciałem być zazdrosny. Samiec, a nawet pies. Na moim terenie. Ach, te reakcje, ale spoko, jestem ZA. Zdrowi! Kochajcie się. Przecież o to chodzi – nieskrepowany przepływ w dowolnej formie. TAK

28 09 2010
alcia (09:17:17) :

No, no Adminie prawdziwa samcza natura się odezwała. Król Lew z krzykiem zazdrośnika. Lubie takich. A pewnie, ze będziemy się kochać, Ciebie też :)
Wiesz masz przewagę Ciebie widzę a ich nie także tu na razie jesteś bezkonkurencyjny.

Odpowiedz

Możesz używać tagów : <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>