Jak robisz co chcesz, twoje rachunki rosną
22 06 2010Jak robisz co chcesz produkujesz oryginalną rzecz. Jak robisz co CHCĄ, produkujesz coś w Chinach.
Oryginalne rzeczy (nie mylić z Markowy Chiński zaspakajacz wymyślonych potrzeb), często są droższe, klienci nie mają zaprogramowanej potrzeby, bo nie możesz pozwolić sobie na inwestycje w reklamę.
Dlatego trzeba przetrwać ten niekompatybilny okres. Dlatego musisz znaleźć Chcący produkt.
Masaż umysłu
Dlatego wprowadzam Chcący produkt, oparty w całości na moim talencie – gadam a ona milczy ( umiesz to?) a świadomość zestawu…rośnie. Może chwilowo, ale granice zostają przekroczone. Otrzymujemy nowy rodzaj zysku. Naturalnej wymiany.
W większej skali przygotowuje szkolenia dla wojowników starego biznesu. Zostań Zorbą w swojej firmie. I porady dla pracowników: Zwolnij się teraz!
Trochę to namawianie do dezercji, ale cóż…

Masaż umysłu – zajepomysłowe i jak widać potrzebne…..Talent do tego ( widać na obrazkach ) to masz niezły. Rozwijaj go a rachunki będą malały. Ze swoim talentem i masażem umysłu Ty już nie musisz pracować. To One pracują na Ciebie. Sprytne. Może też się tak pobawie. Zawsze miałem dystans do takiego funkcjonowania ale skoro same tak chca to czemu niekorzystać.
Tylko co na koniec…………………??
Zacząłem w Alfa i Omega, że to działa !! Jesteś niezły !! Spróbowałem trochę Ciebie dodałem swoje praktyki i słuchają !!!
Po co się wysilać wystarczy mieć takie ONE co pomogą, bo są nami zauroczone i chcą byśmy byli zadowoleni i w zamian wystarczy, ze poświęcimy im trochę uwagi.
Myślałem, że to FE niedobre zachowanie, ale jeśli jedna i druga Ona sama dobrowolnie tego chce to jak nie dać im tej możliwości. Niech pomaga, by rachunki malały.
Jedna wada są na niższym ,, poziomie ”, ale na teraz do rachunków to wystarcza.
A na koniec zabawy i do przekazu będę te równe.
A jak szkolenia dla Wojowników, zwalniają się ??
Serio super kolo z Ciebie, świetne pomysły. Ja działam inaczej, z ukrycia. Ale może połączymy siły. Ja po Rosji Ty po Indiach i ……wspólna wyprawa.
Wiesz kto ten Anas, pytałem ale nie napisał?? A te jego wypowiedzi coś w sobie mają, niby proste jak tłumaczenie a jednak złożone i z jakąś intrygującą niewiadomą. Czuje respekt.
K….a chyba opuściłem te zajęcia na psychologii, tak bym rozgryzł.
Dagma to wiadoma z Onych.
A Mnich i RW też ciekawe bardzo wypowiedzi ?? Dla Mnicha szacun czytałem Ciebie na Twoim podwórzu. Pomysłowe i poczytne.
A prawa autorskie?
) Żartuję – używaj! Posiadanie praw autorskich jest taką samą iluzją jak posiadanie ziemi czy czegokolwiek innego.
Do Rosji to ja też bym chciał: wyprawa Gurus Tour „I tak Cię zanajdę Anastazio”
. Ona biedna, gdzieś w tajdze czeka na dwóch takich mistrzów z Polszy.
Spotkanie w Koszalinie jest możliwe i dyskusja na żywo, a nawet film z tego można nagrać. Są chętni i jest lokal i poczęstunek (wegetariański) Jacek przygotuje.
Temat może być dowolny i tak dojdziemy do bezwarunkowej absolutnej miłości – życia. Na piątym pietrze nie ma nie wiem.
Zaproponujcie terminy a ja rozważę i narzucę swój jedynie słuszny. Zrobimy plakaciki i zaprosimy mistrzów.
Może się poznamy wszyscy, choć już się znamy.
Grunt to odkrycie talentu, pielęgnowanie go, otoczenie się osobami co wspierają talent i dzięki którym rachunki zaczną maleć.
Może warto znaleźć swój talent. Przynajmniej Admin nie będzie się czepiał
A Anas to :
kiedyś
- dziecko, zdrowe, niewinne, z własną twarzą
- dziecko, ubierane w innych, zaczynające chorować, na twarzy pojawia się pierwsza maska
- starsze dziecko, chore, w maskach, rodziców, nauczycieli, kolegów, znajomych
- starsze dziecko odkrywa, że są leki, antybiotyki a nawet poradniki jak żyć, jak zdobyć przyjaciół
- wiek dorosły o tym będzie
Na dziś taka ilość informacji powinna Tobie Demiurgu wystarczyć.
Podpowiem tylko, że na koniec został egoista, bez schematu, właścicieli itp, z doświadczaniem życia.
Nie ta ilość informacji to MAŁO, teraz dopiero to ja chcę informacji. Wiesz jak rozbudzić ciekawość.
Dawaj co w tym wieku dorosłym, serio intrygujesz mnie. Pirewszy raz widzę taką odpowiedź na pytanie. Zawsze ludzie pieprza bzdury jestem taki…. bleble ble
Admin też zapewne Ciebie nie zna, dlatego milczy może jednak mailowe wymieniacie większe info. Co Adminie wiesz wiecej czy tyle co o mnie??
Może kolega też ma coś z psychologii ??
A z talentem to narazie zostanę przy sprawdzonej metodzie Admina, niech One robią by moje rachunki malały. Troche potrenuje, zasiegne praktyki u autora, i też będą we mnie tak wlepione że zrobia co powiem. Prawda ??!!!
Bez urazy kobiety, tak sie dzieje tylko za waszą zgodą.
No, co tam Anas kiedy CDN ??
A moze na tym poznańskim spotkaniu pogadamy ludziska ??
Admin, musze jeszcze od ciebie pare rad technicznych zasięgnąć, może w mailu zapytam ?
No co Panowie?/ Jak spotkanie, tworzymy jakoś??
Główny bohater już jedną nogą w Indiach ale jak wróci to mozna zaszaleć.
Demiurg jak rozwijanie talentu?? Mówie Ci jako babka korzystaj jak myślą, że kochają i sa wlepione w Ciebie. Ach te babki nie które …….. No , ale wy Panowie też czasem tacy
Alcia, takie spotkanie trudno zorganizować, nooo chyba że nasz specjalista od Onych i masażu umysłu dla tych onych, coś dla nas zorganizuje po tych Indiach. Widze że spodobał ci się koleś.
Zaczniemy tworzyć plan szukających Anstazyji, ale będzie ubaw co koleś??
A z Ciebie widać babka nie z onych wpatrzonych. Gdzie Cie szukać ??
Anas pozdro i pamietaj o info obiecanym.
No… chętnie się z wami spotkam, a czemu po Indiach? Wiem, pewnie myślicie, że teraz będę bardzo zajęty, no… możliwe. Teraz było trochę zachodu, wyprawa miała drobny zawał serca, ale jakoś się wyklarowało. Lecimy w środę, bo środa to środek, więc ześrodkujemy się i….fru. Lubię ten stan, kiedy wiem, że wielki ptak zabierze mnie z tam prosto do tam. Tym razem do serca Bollywood…
Ale rzeczywiście, jak wrócę…kocham Anastazyje i pomału krystalizuję projekt edukacji powszechnej fizyczno-magicznej. ZZZobaczymy.
Dzięki za chęci. Koleś Ty właśnie nie będziesz w ogóle teraz zajęty tak na serio.
Ty już w Indiach się kręcisz, dlatego lepiej po…………….., teraz to nam nic nie da.
Ty a co to za projekt??? Masz łeb, fizyczno – magiczny no,no,no, a od magii masz kogoś ( nie od kart i fusów ).
Alcia masz konkurentkę
Ale będę ja.
Co do zawałów to organizują nam je ,, życzliwy ” kiedyś nie wierzyłem w te teorie teraz wiem, że jest prawdziwa. Nie zawsze ten co się cieszy to się cieszy…………..Trudno to pojąć .