zwątpienie
1 09 2010Czasami wątpię, czy samotna podróż ma sens. Czy ktoś tam płynie? Ziomek podparł się chanelingiem, jogini wedami a chrześcijanie Biblią. Rzeczami zdefiniowanymi i choć przez to zdewaluowanymi to wydają się znane. Chciałem dalej, bez mentalnych kotwic i… ZWĄTPIENIE .Wszystko przez (już znalazłem winnego
) koniec i początek. Koniec roku szkolnego, absurdalna pompa w szkole Tobiasza odebrał mi głos na całe wakacje. Absurdalne show na początek, potwierdza codzienny obłęd. Nudne role automatycznych NAS. „…liczę, że docenicie państwo trud włożony w edukację waszych dzieci…”. Doceniam swoją i ciebie, młody skazuję na podobną banicję z kraju świadomości. Jedno jest pewne, królem cyganów nie zostaniesz.
Ale wiatr się zmienia i zanosi się na PEWNOŚĆ. Może nawet na edukacyjną, polityczną alternatywę.
Zwątpienie ma zawsze sens. Poddajesz w zwątpienie wszystko, z czym jest tobie niewygodnie. Samotna podróż tak naprawdę nigdy nie jest samotna, bo ty sam nigdy nie jesteś sam, choć czasem tak to postrzegasz. Nie opieraj się wiecznie na cudzych słowach, lecz zajrzyj do wnętrza samego siebie. Tam, w głębokiej ciszy usłyszysz to co jest przeznaczone dla ciebie.
Czy ktoś tam płynie? Tak, nawet nie wiesz jak wielu. I w tej wielości jest wszystko, czego sobie zapragniesz. Tylko otwórz oczy i uszy.
Codzienny obłęd – powiadasz. Skoro tak to go zmień. Nie radykalnie, do tego nie namawiam, ale mały, drobny kroczek codziennie zmieni tor twojego działania i nim się spostrzeżesz, będziesz nagle w innym miejscu. Kto wie co cię tam spotka?
I skąd ta twoja pewność? Wieczne zwątpienie i nagle … pewność. Ciekawe, doprawdy…
Zwątpienie = Pewność
A jednak pompa na koniec roku osiągnęła cel, uśpiła Kota obierając głos na całe wakacje. To przecież czas wypoczynku, po to by śnić o nowym i na pompie rozpoczynającej nowy rok szkolny obudzić się, po to by pisać na blogu. Jak zawsze pełną humoru, prawdy i radości Uniwersalną Księgę Życia.
Może kiedyś przestaniemy powtarzać te nudne absurdalne role automatycznych Nas. Dzięki takim jak TY.
Jesteś Kocurem, który ma odwagę mówić o tym i dzielić się spostrzeżeniami ze wszystkimi. Podziwiam.
Skąd w Tobie tyle siły, wiary i poczucia humoru ??
Dajesz siłę Odnajdując PEWNOŚĆ w ZWĄTPIENIU, i SENS w BEZSENSIE
A może coś o wakacjach??
Może coś o „Zero”?? Poruszyło kino, zainspirowało, jaką role odegrałeś??
Dagma, ciekawy wykład z lekcji katechezy.
No chyba, że ja żle odberałem treść „Zwątpienie „,
dla mnie to pozytwyny tekst o bezsensie sysytemu szkolnego.
Brawo kolo
Nie znam Cie, ale sie wczytałem i zajefajny kolo z Ciebie.
Tak trzymać, i nie dawać sie katachezie.