27
11
2011
…lubię ten stan. Za parę godzin mam pociąg. Już nie ma czasu na myślenie. Podróż wymusza określony stan bezmyślności, poddania. Wymusza działanie. Może dlatego tak to lubimy? My, krwinki. Przenosimy coś ku uciesze mięśni, kości i innych tkanek….. A Ptak z czerwonym z czerwonym na ogonie….

Dobrze, że nie na dziobie
Podróż z planem. Spontaniczności w tym planie. Powodzenia i zadowolenia podróżujących.