Om beach
6 02 2012Kategorie : Indie ogólnie, Indie relacja 2012
Arambolem to nie prawda
zmyśliłem
, niby tak, jednak ludzie pozamykani raczej są…teraz obserwuję takich na Kudli w Gokarnie, sztuczne takie, biedne role po staremu, pod spodem…niestety…..
..nie ma najładniejszej plaży, choć jest czysta i szeroka…
Fajne jest to, że przyjeżdża tu sporo osób, które chcą rozwijać swój talent. Nastawionych nie na turystyczne wylegiwanie się na piasku.
Spacerując wzdłuż morza, widzisz osoby, czasem całe grupy ćwiczące jogę, taj czi, nie którzy rzeźbią w piasku, ktoś gra na trąbce, wieczorami artyści wspólnie żegnają dzień, słońce grając na bębnach, tańcząc …będąc w mentalnej kuli, złoto wiecznej może, przypominajki … prawdziwe jest tylko to, co robisz…a jak robisz to świadomie, z pasja chęci…rzeka płynie
…..w Gokarna …Kudli beach…7szczeniaków, jedna suka, kot, paru Izraelczyków, knajpka, na stoliczku narzędzia do jarania trawy….i 3kot w domku …
Poznaje Polaka, który jest tu 6mies i Chorwata z 11letnim stażem…i głębokim odmóżdżeniem…ale o to chyba im chodzi…łal… Poznaję też ……;)
…jest inna! Skałki, górki, plaże 3 w zasięgu. Intensywnie działająca świątynia hinduistyczna, bardziej hindusko niż … a nawet tajemniczo….. i taniej

Najnowsze komentarze