Indyjski dzień

13 01 2012

martwa ryba a dziób jak papuga

na Goa o 6 rano kończył się a tu zaczyna o tej godzinie. Rano joga na plaży, miło popatrzeć….Później rozmowy z LocalGuru (Ja) o istnieniu i martwości życia …….Słuchają ……



Lot BOM MAA czyli z Mumbaiu do Chennaiu

12 01 2012

 



Po goańskim urlopie

11 01 2012

Czas na prace ;) Jak głosi informacja na www.3kot.pl kolejna wyprawa rozpoczęta zgodnie z planem. Wszyscy uczestnicy przylecieli do mnie i Ani zgodnie z planem. Jesteśmy w Bombay’u,  za 4h lot do Madrasu.

Wśród uczestników jest też Aga, która brała udział w letnim eksperymencie północnym ;) i słuchała opowieści o Sidartcie.



Ostatni zachód

11 01 2012

słońca na goańskiej plaży. Zaraz jedziemy do Bombay’u, tym razem pociągiem.



Ile można

10 01 2012

siedzieć na tej plaży…?  Choć towarzystwo jest miłe Dominik from France… W tym towarzystwie można długo ;)

.. Ja bylem cały dzień zajęty plażowaniem z Dominic z Dijon….i budowa oddziału 3kota w Dijon…tym razem Francja ;) Wcześniej była Belgia teraz Francja, a dalej …



Kolejny dzień

10 01 2012

 

…codzienność śniadaniowa…obiadowa,  plażowa, ograniczenia rytmiczne. Widok z leżącego stoliczka, może zaraz popłyniemy w górę rzeki…na małpo i ptako oglądanie



W nocnym klubie

10 01 2012

Silent Party – tłum ludzi, 4 kanały różnej muzyki i słuchawki na glowie….i podskakiwnanie do rana… mi się o świcie  znudziło ;) , może nie potrafię się bawić……



Zdaję sobie sprawę,

10 01 2012

że jestem, spokojna zatoczka, ostatnie światło dnia, zastanawiam się…….



Znowu w drodze

10 01 2012

LocalBusem za 2 zł 30 km.  Zmiana miejsca, zmiana plaży. Podróż trzema LocalBusami w ostatnim ścisk straszny, koło mnie fajne Hinduski, nie fajnie, że Hindusi też.

Ścisk sprzyja ocieraniu się, może tak tu realizują swoje fantazje? Inni dojadą do mnie taxi busem.

Trochę jeszcze rikszą za 3 zł .

Podsumowując, jakies 5h i ….plaża, knajpy,  kraby i może jakieś …….



……droga….

10 01 2012

może ta ?

….motorkiem w poszukiwaniu nowych miejsc do plażowania.

motorek a na nim....